wtorek, 31 maja 2016

Szczęśliwi…

…ci, których głowa nie boli! I ciśnienie im nie szaleje…  Bo w mojej głowie taka sytuacja ;-)










Serdecznie dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia i za wszystkie życzliwe komentarze!


poniedziałek, 30 maja 2016

Migrena i inne plagi


Moi Drodzy, bardzo dziękuję za miłe słowa i zachwyty :-)
Daje mi to dużo siły, której teraz bardzo potrzebuję. Szwankuje mi zdrowie i trudno mi robić zdjęcia, pisać posty i odwiedzać Wasze blogi. Mam jednak nadzieję, że się szybko wykaraskam.



[…] To przecież wyzwanie: mieć migreny w czasach, 
w których zwykłemu człowiekowi łeb napierdala […]

„Wojciech Pszoniak w rozmowie z Michałem Komarem”
Wydawnictwo Literackie, 2009







czwartek, 26 maja 2016

sobota, 7 maja 2016

Sobota, jak co sobota

Budzik nastawiony na 3:25. I znowu pierwsza myśl – nie! nie dzisiaj! może jutro… Byle podnieść się i usiąść. Potem są już same nagrody…





























* * *

A na drutach siedział ptaszek…


niedziela, 1 maja 2016

Na ludowo

Od dawna już planowaliśmy taką wycieczkę. I gdy przedwczoraj okazało się, że sobotę spędzimy w towarzystwie Kubusia, zdecydowaliśmy się zabrać go do skansenu w Olsztynku. Pogoda dopisała, było słonecznie i wiosennie. Spacerowanie i oglądanie zabrało nam prawie trzy godziny. Z przerwą na piknik, oczywiście. Jedzenie to jedna z ulubionych czynności Kuby, rozsiadł się więc na ławeczce, zjadł jogurt i banana. I z nowymi siłami ruszyliśmy na dalsze zwiedzanie :-)









































piątek, 22 kwietnia 2016

Zwyczajnie


Jestem zdania, że na początku każdy z nas ma czarodziejską moc. Rodzimy się pełni cyklonów, płonących lasów i komet. Rozumiemy śpiew ptaków, umiemy czytać z chmur i dostrzegamy nasze przeznaczenie w ziarnkach piasku. Ale później miejsce w naszych duszach zajmuje nauka. Magia zostaje z nich wyświęcona, wybita, wyprana i wyczesana. Stawia się nas na prostej, utartej ścieżce i mówi o odpowiedzialności. Słyszymy, że jesteśmy już dość duzi. Każe się nam wreszcie dorosnąć, na miłość boską. A wiecie, dlaczego nam to mówią? Bo ludzie, którzy nas pouczają, boją się naszej nieokiełznanej młodości, bo nasza czarodziejska moc sprawia, że czują wstyd i tęsknotę za tym, czemu pozwolili rozsypać się w proch. – Robert McCammon „Magiczne lata”