środa, 11 stycznia 2017

Aleja

Poniosło nas w niedzielę w miejsce, które dobrze znamy, które nas kiedyś zauroczyło, ale dawno tam nie byliśmy. Dojazd "szesnastką" był komfortowy, ale później żywy lód na szosie – dobrze, że niedaleko. Na termometrze minus 12, ale na szczęście słońce świeciło, a wiatru nie było wcale. Spacer aleją do Kierzbunia był wielką przyjemnością.







































środa, 4 stycznia 2017

Okolice parapetu

To w nich spędzam ostatnie dni. Na kanapie, z kubkiem herbaty i czasem z książką, czasem z laptopem. Pogoda nie zachęca do spacerów, a wahania ciśnienia i towarzyszące im wichury czynią spustoszenie w mojej głowie. Ale z tęsknoty za fotografowaniem czasem nawet w takich okolicznościach sięgam po aparat.









środa, 21 grudnia 2016

Zima, zima, zima trzyma…

…ale gdzie tam! Zostało nam popatrzeć na obrazki ze stycznia.









Dzisiaj pierwszy dzień zimy. Do wiosny tylko 89 dni!


 

sobota, 3 grudnia 2016

Z cyklu: filozofowanie prowincjonalne


Talent to jest coś, co trzeba sobie wmówić, a następnie weń uwierzyć.

John Lennon





Reszta jest ciężką pracą.

Zdzisław Beksiński