poniedziałek, 29 grudnia 2014

Minus dziesięć

Czekaliśmy na zimę, to mamy...

Najgorzej, że strasznie marzną ręce i nie znam sposobu, żeby tego uniknąć. Ale wczorajszy spacer udany, mimo że miastowy - dookoła jeziora Długiego.



















20 komentarzy:

  1. piękne, cudowne zdjęcia, a ostatnie - mistrzostwo. ... że też te łabędzie nie pospadały z tej ściany wody ... chwytne bestie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)

      Łabędzie na szczęście nie przymarzły, choć nie wiem, czy ten spłachetek wody jeszcze wolny od lodu...

      Usuń
  2. Oj udany! Kałuża z ptactwem piękna i pęknięte jezioro i buczynka co liście jeszcze zachowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima też potrafi zachwycić, na szczęście :-)

      Usuń
  3. Ślicznie to wygląda.Ostatnie zdjęcie wyjątkowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowe, bo to kawałeczek lata - zimą :-)

      Usuń
  4. Świetny ten rudzielec na ścianie lasu :-) )))))))
    a to ostanie zdjęcie to dzika róża, czy głóg ? czy jeszcze coś innego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba dzika róża - nie znam się za bardzo :-)

      Usuń
  5. Bardzo lubię tam spacerować, pięknie pokazałaś zimowe Długie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie tam jest i to też jedno z moich ulubionych miejsc w Olsztynie :-)

      Usuń
  6. Niesamowite zdjęcia. Dobrze je oglądać w ciepłym domku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Ciepły domek to podstawa, zwłaszcza zimą :-)

      Usuń
  7. Już byłam w połowie pisania długaśnego komentarza i niechcący nacisnęłam kombinację klawiszy, która przeniosła mnie gdzie indziej. Napiszę więc króciutko, żeby znów mi komentarz nie przepadł: uwielbiam kontrasty kolorystyczne i znów się będę nimi zachwycać. Mam tu na myśli zdjęcie przedostatnie. Rewelacja! Doskonałe jest również zdjęcie numer 1. Czekam na więcej w następnych postach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zdarzają się takie niefajne sytuacje, że człowiek pisze, przelewa pierwszą myśl na... ekran, a tu, myk, i w niebyt internetowy umknęło ;-)

      Mnie też zachwyciła ta pomarańczowa buczynka :-)

      Usuń
  8. Ojej, jak pięknie. Drzewa dopiero przypruszone śniegiem, minus 10 za oknem, dopiero się zaczyna taka zima, jaką lubię. Mam nadzieję, że uda mi się do pl zimy przyjechać w przyszły roku. Dzięki za klimat, taki bliski sercu.

    Rękawiczki z polaru, albo takie narciarskie polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eluno, w narciarskich za bardzo nie da się kręcić kółeczkami i pstrykać aparatem ;-)

      Dziś jest minus 15 i siedzę wkurzona, bo słońce świeci, ale na zdjęcia dla mnie ciut za zimno. A widoki jakie piękne i nie wiem, czy poczekają...

      Usuń
  9. Dłuuuuuuuugie lądowanie - musiał kląć pod dziobem ;-)

    Piękne miejsca.

    Zdaje się że reklamowali jakąś maść rozgrzewającą - nie wiem czy działa, ale mi tez łapy marzną - więc jak wypróbujesz to daj znać czy warto ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że tego lądowania nie widziałam :-)

      Maść rozgrzewająca? Poszukam! Chyba, że rozgrzewa przy płaceniu rachunku ;-)

      Usuń

  10. Ależ było pięknie, mam nadzieję że jeszcze się powtórzy podobna pogoda w tym roku :-)

    ps. pewnie o tym wiesz, że takie zdjęcie jak to z ptakami trzeba obrócić w jakimś programie graficznym bo w tym prostym Windowsowym nie udaje się tak zapisać, żeby była dobra orientacja :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czekam na fajną zimę :-)

      Co do zdjęcia z ptakami, to owszem można by obrócić, ale autorka miała inną wizję ;-)))

      Usuń