Włóczykijstwo - nie wiem, czy jest takie słowo? Uważam, że powinno być :-) Uwielbiamy się włóczyć, ja z mężem i nasza psica. Zima trochę zatrzymuje nas w domu, ale wczoraj już nie wytrzymaliśmy, wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy do Ostródy. To niedaleko, ale zawsze jakieś oderwanie od codzienności.
![]() |
Po drodze wypatrywałam zwierzątka. Tu sarny; gdy jechaliśmy z powrotem, leżały na słoneczku. |
![]() |
Jezioro Drwęckie zamarznięte. Ta konstrukcja to fragmenty wyciągu do nart wodnych. |
![]() |
Droga nad jeziorem to również kilka mostków |
![]() |
Zabytki zamglone |
![]() |
Ostróda ubiega się o status centrum pobytowego podczas EURO 2012. Rozwija więc zaplecze hotelowe. |
![]() |
Powstaje też stadion z podgrzewaną płytą boiska i zadaszonymi trybunami dla 5000 widzów |
![]() |
A to plaża miejska zimą |
![]() |
Zostać morsem, czy nie zostać? |
![]() |
Debra wypatruje, gdzie też pani została |
![]() |
Niezamarznięte ujście Drwęcy to królestwo ptaków wodnych |
![]() |
Gęsto jak w ptasiej zupie ;-)) |
![]() |
Zimno mi w nogi, kiedy patrzę na tę kaczuszkę |
![]() |
Drzemka w prawie wiosennym słońcu |
![]() |
Ostróda to miejsce na piękne spacery |
![]() |
No to pa! Lecę dalej! |
Ewa...przejedź się do Brąswałdu do elektrowni na łynie, przyjdź mostek nad elektrownią, z mostku skręć w lewo i idź wzdłuż rzeki. Zrób tam ładne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńPotem wróć do samochodu, pojedź do Barkwedy, przejedź pod widuktem kolejowym, skręć w prawo pod górkę, na szczycie wzgórza wjedź w polną drogę po prawej stronie ( vis a vis głębokiego jaru) jedź tą drogą, aż zobaczysz panoramę Warmii.
Ewa, tylko pamiętaj - to MOJE miejsce,bo ja je znalazłam, ja Ci je tylko użyczam.
O, widzisz, dobrze się składa, bo mam sprawę do załatwienia w Bukwałdzie :-))
OdpowiedzUsuńNa mostku koło elektrowni bywałam, ale wydaje mi się, że w prawo łaziliśmy, w stronę jeziora chyba. Jak tylko okoliczności pozwolą, wybiorę się na pewno. Dzięki za użyczenie!
Kaczuch jak ta lala - cudny!!!
OdpowiedzUsuńaga
Ewa, pójdż jak tylko będziesz mogła. czy Ty wiedziałaś, że tam Łyna nie jest malutką rzeczką, tylko wielką rzeką ? Bo mnie zamurowało
OdpowiedzUsuń