niedziela, 21 października 2012

Misz masz niedzielny

Rano gęsta mgła, ale uznaliśmy, że i tak szkoda siedzieć w domu. Objechaliśmy jezioro Wulpińskie, pospacerowaliśmy w Gietrzwałdzie, zjedliśmy obiad w Ostródzie. Kolejne zdjęcia drzew jesiennych zapełniły komputer, ale postanowiłam, że dam Wam trochę od nich odpocząć...


Tor kajakowy w Ostródzie


Pan i Pies


Reebok ;-)


Szczygiełek


Herbatka jesienna


Janusz i Debra

11 komentarzy:

  1. Witaj Ewo!
    Zdjęcia piękne, tajemnicze, romantyczne.
    A szczygiełek? prześliczny.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i za pozdrowienia :-)

      Usuń
  2. Cześć!
    Przez ten Twój post pokłóciłam się z chłopiną. On swoje, ja swoje.
    Pamiętam Mazury jeszcze "dzikie" prawie a lasy łańskie ogrodzone. Co innego połówka. On tam ciągle jeździ. Oglądam Twoje zdjęcia i stwierdzam, że zrobiło się wszystko zbyt ucywilizowane. Szkoda.
    Mgły spowiły chyba całą Polskę, u mnie też się pojawiły.
    Szczygiełek jak malowany:)))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do nadmiernej cywilizacji w niektórych miejscach, to zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Dziś jechaliśmy nad jeziorem Wulpińskim, drogą od Kręska do Unieszewa. Same rozkopy, budowa drogi, kanalizacji, ogólna dewastacja środowiska. Aż żal było patrzeć... Zabudują brzegi i już nigdzie nie da się podejść do jeziora, jak na przykład w Dorotowie. I co z tego, że to niezgodne z prawem...

      Usuń
    2. Co do tego, masz rację. Istnieje przepis, który mówi o tym, że właściciel działki musi zostawić 1,5 metra od jeziora dla użytku ogólnego. Niestety tak nie jest. W Dorotowie już od dawna właściciele grodzili nawet dno jeziora, a przecież właścicielami jeziora nie są. To samo nad Hańczą. Do jeziora praktycznie nie ma dojścia. Może władze zaczną w końcu wymagać stosowania prawa?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Ja wykorzystuję mgłę by odpocząć a potem jak świeci słońce to nabijam kilometry na zelówki... cieszy mnie ta jesień jak mało kiedy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgła była taka zjawiskowa, że trudno było siedzieć w domu i pozwolić jej zniknąć bez śladu jakiegoś, choćby na zdjęciach. Taka jesień jest rzeczywiście piękna, szkoda tylko, że dziś już gorzej...

      Usuń
  4. Ewo, świetna seria! We mgle wszystko jest inne, nic nie jest oczywiste, świat wyłania się na nowo... Można nawet doznać "objawienia":).
    Takie odkrycia wyraźnie i mocno utrwaliłaś na Twoich fotach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Jarku! Twoje miłe słowa mają dla mnie wielką wartość! :-)))

      Usuń