Efekty siedzenia na kanapie... chociaż nie do końca, bo najpierw musiałam zdjęcia zrobić...
niedziela, 29 stycznia 2017
środa, 11 stycznia 2017
Aleja
Poniosło nas w niedzielę w miejsce, które dobrze znamy, które nas kiedyś zauroczyło, ale dawno tam nie byliśmy. Dojazd "szesnastką" był komfortowy, ale później żywy lód na szosie – dobrze, że niedaleko. Na termometrze minus 12, ale na szczęście słońce świeciło, a wiatru nie było wcale. Spacer aleją do Kierzbunia był wielką przyjemnością.
środa, 4 stycznia 2017
Okolice parapetu
To w nich spędzam ostatnie dni. Na kanapie, z kubkiem herbaty i czasem z książką, czasem z laptopem. Pogoda nie zachęca do spacerów, a wahania ciśnienia i towarzyszące im wichury czynią spustoszenie w mojej głowie. Ale z tęsknoty za fotografowaniem czasem nawet w takich okolicznościach sięgam po aparat.
sobota, 31 grudnia 2016
piątek, 23 grudnia 2016
środa, 21 grudnia 2016
Zima, zima, zima trzyma…
…ale gdzie tam! Zostało nam popatrzeć na obrazki ze stycznia.
Dzisiaj pierwszy dzień zimy. Do wiosny tylko 89 dni!
Dzisiaj pierwszy dzień zimy. Do wiosny tylko 89 dni!
piątek, 9 grudnia 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























