sobota, 2 kwietnia 2011

W poszukiwaniu tych koszmarnych przylaszczek ;-)

Złaziłam dziś trzy godziny, częściowo z nosem przy ziemi, ale zero przylaszczek. Porażka totalna. Trudno, jakoś to przeżyję. Córuś mówił, że koło Tomaszkowa widziała we czwartek mnóstwo tych kwiatków. Czyli już kwitną. Widziałam dziś też bociana! I to zanim doszłam do garażu po samochód. Leciał nad blokami w centrum miasta. A mój aparat w czeluściach plecaka. Eh, pech jakiś, doprawdy...

Pusto było na łące, ludzi nie spotkałyśmy

Malownicze Gutkowo

Jakieś żyjątko, czyli lis wygrzewający się na słoneczku

A ten poszedł na polowanie

Leśny tor przeszkód

Suchy badyl zeszłoroczny

Wrona siwa spłoszona przez Debiśkę

W rozpoznaniu tego osobnika liczę na pomoc grzybowiska

Debisia w kwiatach

Nie chciała pozować

Jakieś blade te żabki po zimie

Zamiast przylaszczki

Dzisiejsze, swoje czwarte urodziny Debra uczciła wiosenną kąpielą

8 komentarzy:

  1. Miałaś świetne polowanie dzisiaj, nie mam pojęcia jak spotkać lisa i zrobić jemu fotkę, mnie jakby gdzieś lisek mignął to bym uciekała co sił nie mówiąc o fotografowaniu, wiewiórki natomiast będąc w Rabce Zdroju to do ręki mi przychodziły. Czy to wszystko w Gutkowie tak wychwyciłaś? muszę tam pojechać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie, to łąki w Gutkowie nad Krzywym. A nad lisią norą planuję dłuższe posiedzenie, może będą lepsze fotki.

    OdpowiedzUsuń
  3. posiedzenie nic nie da, zwłaszcza gdy się ma psa ze sobą - lisy świetnie wyczuwają zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  4. No przecież nie będę siedziała 3 metry od nory ;-) Ona jest na wielkiej łące i mam zamiar czatować z daleka. Aż taka ambitna nie jestem, a i lisa nie chcę niepokoić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na lisy się nigdy nie czaję, lepiej je przywabiać. Widziałaś kiedyś by czaić się na myśliwego? I to jeszcze na jego terenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze mogę porcję rosołową podrzucić w okolice nory ;-) No i strzelać będę tylko migawką aparatu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie te liski bardzo się podobają, ale ostrzę sobie już apetyt na te obiecane fotki z zasadzki :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cierpliwości. Poczekam, aż młode zaczną baraszkować przy gnieździe :-)

    OdpowiedzUsuń