Moja nieoceniona Ula znowu przygotowała pyszny obiad. Robota szybka i prosta, zwłaszcza, jak się z boku patrzy, a efekt znakomity. Danie inspirowane
przepisem, który w praktyce został mocno zmodyfikowany. W skrócie: cały kawałek łososia (ok. 30 dag) ułożony na połówce ciasta francuskiego, a na nim uduszone na patelni pory. Całość zakryta pozostałą częścią ciasta i zapieczona w piekarniku (180 stopni, 30 minut). Rewelacja!
I jeszcze wyjaśniam, że córuś na pewno zdolności kulinarnych nie odziedziczyła po mnie ;-)
 |
A na parapecie tytoń ;-) |
Wygląda niesamowicie! A powiedzcie - jakieś przyprawy pomiędzy porami a rybą?
OdpowiedzUsuńE.
Ula jest oszczędna w przyprawach i nawet chyba maggi nie dała. Choć kto wie ;-) Odrobina Kucharka Śródziemnomorskiego na pora duszonego na patelni na masełku, i niewielka porcja na rybę.
UsuńA najlepiej, jakby Ula zajrzała i sama się wypowiedziała, czym potraktowała to danie. Jego siła chyba w prostocie i pysznej rybie.
Wygląda bosko!
OdpowiedzUsuńI tak samo smakuje :-)))
Usuńa ciasto włąsnego wygniotu, czy sklepowe?
OdpowiedzUsuńjak znam siebie to wnętrze napakował bym jeszcze oregano.
Ciasto sklepowe; aż takie ambitne nie jesteśmy ;-)
UsuńMożna napakować czego się chce i tak wyjdzie świetne!
Elu, tak jak mama mówi. Do pora dodałam jedynie odrobinę Kucharka, a rybę lekko osoliłam i popieprzyłam . I to wszystko :)
OdpowiedzUsuńU.
Dzięki! Z całą pewnością zrobię, bo ma same zalety: łatwe, na pewno pyszne i w dodatku takie ładne!
OdpowiedzUsuńE.
Piknik marzenie!!!
OdpowiedzUsuńPrawdziwa uczta pod chmurka i jeszcze w takim miejscu… Cudnie:) nie wiedzialam, ze sa biale rzodkiewki:) salatka i krem wygladaja pysznie i jeszcze tak pieknie zapakowane. A por pasuje tutaj idealnie:)
Prawda ;-)
UsuńBardzo efektowny pomysł, akurat mam ciasto francuskie i zapas mrożonego łososia, może poszaleję w weekend :-)
UsuńPS. Wreszcie sfotografowałam przyrodę, niestety tylko tę z balkonu, za to mnóstwo jej :-)
Taki por (co prawda ja nie tyle duszę, co smażę na malutkim ogniu) jest rewelacyjny, w ogóle do każdego łososia, do wszelkiej możliwej ryby, do wszystkiego, a nawet do pora.
OdpowiedzUsuńMożna dodać ździebko cebuli (dusić razem), sól, pieprz, cukier, czosnek (wszystkie przyprawy w dawkach laboratoryjnych).
Tłuszcz - oliwa, masło, albo mieszanka jednej i drugiego. Można podlać kapeczkę mleka.