sobota, 6 lipca 2013

Opowiem Wam o facelii...

Wstałam na dźwięk budzika o 2:59. Przeszłam się po mieszkaniu, położyłam się z powrotem. Obudziłam Janusza i wzajemnie zmobilizowaliśmy się do wygramolenia z pościeli. Janusz dokonał tym czynu heroicznego, bo o 1:00 wrócił z koncertu Nocy Bluesowych...
Zanim słonce wzeszło (4:16) było ciemno, zimno i mglisto. Zrobiłam kilka fajnych zdjęć wschodzącego słońca i zamglonej okolicy, a potem z Kawkowa pojechaliśmy przez Kwiecewo, Różynkę i Cerkiewnik w kierunku domu. Widzieliśmy bociany, lisa, zająca, łanię, sarny i dwa jelenie. Po drodze zatrzymaliśmy się na ogromnym polu kwitnącej i nieziemsko pachnącej facelii.










Facelia błękitna (Phacelia tanacetifolia Benth.) – roślina z rodziny ogórecznikowatych, zwana też wiązanką wrotyczową. Pochodzi z Kalifornii, jest efemerofitem, czyli gatunkiem obcego pochodzenia, przypadkowo zawleczonym na obszar innego kraju.  Jest to roślina jednoroczna, cała szorstko owłosiona (kłuje!), rozgałęziona, dorasta do 80 cm wysokości. Kwiaty o barwie fioletowoniebieskiej rozkwitają od rana do wieczora. Facelia jest u nas rośliną uprawianą na paszę, czasem na nawóz zielony. To również roślina ozdobna. Należy do najlepszych roślin miododajnych.
Przywiozłam sobie bukiet, stoi w wazonie i pięknie pachnie.























20 komentarzy:

  1. Bajeczne zdjęcia, jak nie z tego świata, fantastyczne. Nie znałam tej roślinki, albo nie wiedziałam że tak się nazywa. A może tylko u Was rośnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś pomyliłam ją z lawendą, zrobiłam śledztwo, żeby ją zidentyfikować i stąd wiem. Pięknie pachnie i długo stoi w wazonie.

      Usuń
  2. O matko i córko, tak wcześnie to nawet ja nie wstaję :)
    Ciekawa roślina, ładnie się prezentuje w porannym świetle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście słońce coraz później wstaje ;-)

      Pole facelii jest naprawdę imponujące!

      Usuń
  3. Aż trzy razy przeczytałam, o której ten budzik zadzwonił - takie to na mnie zrobiło wrażenie :-DDD
    Piękna fotorelacja! A to pole facelli to gdzie dokładnie...?

    OdpowiedzUsuń
  4. Pole facelii tuż za Kwiecewem, po prawej stronie, jak się jedzie z Dobrego Miasta. Nie sposób przegapić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kto rano wstaje takie piękne widoki ma:)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Banalne, ale jakże prawdziwe :-)

      Usuń
  6. Jesteś Niesamowita. Roślina cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie klimatyczne zdjęcia, ileż to się traci nie wstając wcześnie rano :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się zmobilizować, choć jeden raz. Świat jest o świcie cichy i spokojny, ludzie śpią, a przyroda oddycha...

      Usuń
  8. Zdjęcia piękne. Wprowadzają romantyczny klimat.
    Zapraszam do siebie http://fallintravelling.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Warto wstać tak wcześnie żeby zrobić tak piękne zdjęcia. A roślina bardzo efektowna a jeszcze i pożyteczna - widziałam tam całą baterię uli ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bukiet facelii w domu - pachnie obłędnie :-)

      Usuń
  10. Ktoś ma niebieską drogę do pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale pienie na twoim blogu. czytam i oglądam jak zaczarowana.

    OdpowiedzUsuń