wtorek, 12 stycznia 2016

Plaża zimową porą, a park jeszcze bardziej…

Ostatnie dni były bardzo intensywne fotograficznie – codziennie spacer, oczywiście z aparatem. Nie było, co prawda, porządnej wyprawy w teren, ale i tak kilka fotek do pokazania się znajdzie.

W sobotę i w niedzielę wizyta na plaży ;-)

Jezioro Krzywe zamarzło


takie tam...


Śniegowa impresja


Jak z horroru ;-)


Czarno-białość doskonała ;-)   Tę panią zauważyłam w ostatniej chwili...


Na ślizgawce (czekałam, ale się nie wywalił... ;-)


A w niedzielę z okazji Orkiestry…


…nawet słońce wyszło


Morsy też były; ten najwytrwalszy


Choinka?


Lód w pionie i w poziomie


A tuż nad głową dzięciołowa


I powoli zmierzcha…


A wczoraj sypnęło śniegiem. Do parku więc poszłam…



























46 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe zdjęcia... Podoba mi się wiele, prawdę mówiąc trudno wybrać faworyta. Mnich robi wrażenie. Uwielbiam oglądać Pani kadry. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, Pani Iwono :-)

      Usuń
  2. Jejku, ta pani na lodzie to po prostu mistrzostwo świata:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, czasem się trafi człowiekowi, jak ślepej kurze ;-)))

      Usuń
  3. Dzisiaj u Ciebie zupełnie inne klimaty - mróz,lód, śnieg. Dobrze się ogląda zwłaszcza że u nas zwykły deszcz..
    Świetne ptaki i bardzo ciekawie wyszedł seter z tą bezkresną bielą.
    A brzoza na kolorowym tle, to number one :-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie u nas zima, choć już nie tak piękna jak wczoraj.
      Ptaków różnych w naszym parku zawsze jest dużo. A ten seterowaty, to miły kundelek ;-)
      Brzozę spotkałam w drodze do biblioteki. Rośnie obok kolorowo pomalowanego domku.

      Usuń
    2. Zastanawiałam się jaki to kolor, ten który jest tłem dla brzozy. Będzie wiedział ktoś, kto maluje...
      A to zdjęcie z psem, na końcu, od razu mi się skojarzyło z filmem "Jeniec", tam też przez pół filmu był podobny kadr, tylko z człowiekiem...

      Usuń
  4. ojejku, trudno się Panią komentuje, bo nie daje Pani szansy na odmienność, nie wprowadza Pani zmiennych! ja np. to co jakiś czas tylko wstawiam fajną fotkę, ludzie mogą wtedy coś napisać, czymś się wykazać, wnieść uwagi, a nie tylko świetne i świetne! Nawet ten kolorowy wielopiętrowy "obskur" w drugim planie siedzi jak trzeba w tym zdjęciu. Muszę wnieść jakiś wysiłek w komentarz - "mję" najbardziej ujmuje zdjęcie nr. 20 ale ex aequo z tym franciszkaninem! Potem kolejno 25, 22, 19, 17, 3, 5, 7, 1, 21, 13, 9, 2, 8, 10, 14, 23, 11, 24, 15, 12, 16, 18, 4, 6.
    O! fika ktoś?!? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, chyba nikt nie fika ;-)
      Ale daję słowo, że ja całkiem niezłośliwie wybieram te zdjęcia. Takie po prostu mi wychodzą ;-)

      Usuń
  5. Masz dobre oko i obie to wiemy :). Całości dopełnia zdolność do wyłapywania szczegółów. Mam mnóstwo ulubionych zdjęć z powyższego wpisu - to ostatnie z psiakiem - super, i śniegowa impresja, i pani na lodzie w kurtce z motywem z lodowiska, i szóste od końca fajowe. Zauważasz to, obok czego większość ludzi przechodzi i nie widzi. Ty widzisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Mo.! Tak się jakoś nauczyłam tego patrzenia. Trzymam aparat w ręku i od razu widzę więcej. Bardzo mnie to bawi i daje mnóstwo radości :-)

      Usuń
  6. Świetne - Pani w ubranku maskującym doskonała ale pies na końcu powala!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Pani w kurteczce w maziaje trafiła mi się, jak ślepej kurze ziarno. A na tego pieska polowałam, gdy zobaczyłam go z daleka. W głowie powstało zdjęcie i czatowałam, żeby trafić psiaka na śniegowym tle.

      Usuń
  7. Piękne fotografie - te postacie, ciemne i smukłe, na tle czystego, śnieżnego tła. Jezioro bardzo ładne. Zamarzło, ale pomimo to, jest duże zagrożenie. Ja bym na takie coś nie wszedł. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie bardzo lubię chodzenie po lodzie i decyduję się tylko, gdy jest bardzo duży mróz przez czas dłuższy

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia! :) Najbardziej mnie zaskoczyła ośnieżona brzoza na słonecznym, ciepłym tle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ładnie wyglądały te ośnieżone gałązki brzozowe na tle kolorowej ściany domu :-)

      Usuń
  9. Każdy jeden kadr jest bardzo wyjątkowy i coś w sobie ma, co przyciąga wzrok na dłużej. I pani wtapiająca się w tło, i mnich i pies na ostatnim zdjęciu - mistrzostwo!
    To teraz tam śnieg się przeniósł? U mnie chlapa pośniegowa :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, Husky, że zdjęcia Ci się podobają :-)

      U nas wczoraj sporo napadało, wieczorem się trochę stopiło, ale dziś lekki mróz i ciągle jest biało. I ślisko, jak diabli ;-)

      Usuń
    2. U mnie wczoraj lało, kałuże po kolana. A dziś śnieg sypał z rana, kiedy podążałam do pracy, a jak wracałam, wszystko się rozłaziło pod nogami.

      Usuń
  10. Nielicha kolekcja, jak Panią Przyrodę kocham! Wszystkie przefajne, więc żadnych rankingów nie będzie! PS. Ale żeby mi się zdjęcie księdza spodobało? A już myślałem, że sam siebie w życiu, niczym nie zaskoczę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam więcej do kolekcji! ;-)

      A z zaskoczenia cieszę się bardzo. Wiedziałam, że to zdjęcie się spodoba. Zobaczyłam zakonnika z daleka i czaiłam się zza krzaka ;-)))

      Usuń
  11. Przepiękne! A ten pies na bieli! I kurteczka jaka konweniująca:)
    Przypomniałam sobie z dzieciństwa ślizgawki, nawet takie na chodniku, na zamarzniętej kałuży albo z górki... To było coś. Miałam stare buty na skórzanej podeszwie. Czy teraz dzieci w ogóle ślizgają się na butach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, ślizgają się. Tyle, że teraz chyba trudniej o zamarzniętą kałużę. Mnie też czasem korci, ale zaraz widzę się oczami wyobraźni na pogotowiu ortopedycznym ;-)

      Usuń
    2. Konweniuje - piękne słówko - zwłaszcza w kontekście kurteczki :-)

      Usuń
    3. W czasach mojej młodości było dość modne. Wśród normalnych młodych ludzi, rzadko używane. Niektórzy chcieli się wyróżnić swoją wiedzą i mądrością... co z tego wychodziło, wielu wie. Zdjęcia Świetne. Każde inne i każde na swój sposób coś nam pokazuje. Chciałabym mieć na to czas.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    4. Czas na fotografowanie musi się znaleźć. Przynajmniej ja się staram :-)

      Usuń
    5. Dobrze się starasz. Mnie też czasami coś się udaje. Tylko że ja jeżdżę w takie rejony latem.
      :)))

      Usuń
  12. O rany, cała mas pięknych zdjęć, ślizgawka super, ksiądz znakomity, brzózka z badylkami świetna, ale najbardziej ostatnie, bo to wypisz, wymaluj moja Gapcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że się zdjęcia podobają. Miło mi :-)

      Usuń
  13. I ta lodowa i ta śnieżna zima na Twoich zdjęciach jest piękna. Zimno mi się zrobiło tylko raz, jak zobaczyłam pana w kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pan w kąpieli rzeczywiście mrozi krew w żyłach ;-)

      Usuń
  14. piekne zdjęcia..tyle przekazują,bez słów...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba. Dziękuję :-)

      Usuń
  15. Chylę czoła ! Piękne !
    tylko się od Ciebie uczyć, kadrowania, nieoczywistego pokazywania oczywistego ... ach!

    OdpowiedzUsuń
  16. prawda, że świeży śnieg jest jednak piękny? A jak jeszcze wyjdzie słońce...
    Ja oczywiście jak zawsze kisnę z zazdrości o wszystkie twoje zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj byliśmy na spacerze z Kubusiem i aparatu nie brałam, bo za mało rąk. A potem mnie skręcało, bo i światełko momentami piękne, i widoki, i śnieg trochę sypał. Trudno, może jutro sobie odbiję.
      A Ty nie kiśnij, bo robisz niezłe postępy :-)

      Usuń
  17. Ależ wspaniale! I jak tu nie uwielbiać zimy?

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne, idealnie doświetlone, może i ja kiedyś takie będę robił...

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, Damian! Wszystko przed Tobą :-)

      Usuń