wtorek, 6 grudnia 2011

Mikołajki

Dla mnie to dzień szczególny, ale nie z powodu Mikołaja ;-) Choć, kto wie, może to za jego sprawą 25 lat temu dostałam najpiękniejszy prezent, czyli córeczkę :-)))

Sto lat, Ula!


 ©  Agnieszka - klikać w obrazek i podziwiać :-)

niedziela, 4 grudnia 2011

Robimy kokosy

Ja w każdym razie mam taki plan ;-) Jutro kupię kilka kokosów (i wolę nie myśleć, co będzie, jeżeli akurat nie dowieźli ;-) i wezmę się za prace ręczne. Co i jak - zajrzyjcie na bloga Marka.

Informacja dla psiarzy: wyczytałam, że kokos w całości, to świetna zabawka dla psa - niezniszczalna :-)


Zdjęcie:  © Arkadiusz Szaraniec


Na drzewie aż gęsto od sikorek. Czekają w kolejce do karmnika przy oknie.


piątek, 2 grudnia 2011

Tu i ówdzie [1] - Banaue

Za oknem dalszy ciąg szarości, powietrze zamglone, siedem stopni na plusie. Wiatru na szczęście nie ma, ale królują ciemności. Żeby się nie poddawać jesiennej depresji, wzięłam się za przeglądanie letnich zdjęć. I również zdjęć egzotycznych. O Filipinach już wspominałam.

Dziś fotki z wycieczki na północ Luzonu, największej wyspy tego kraju. W odległości około 300 km od Manili, w górach Kordyliery Centralnej, leży miejscowość Banaue. Okolice słyną z przepięknych tarasów ryżowych. Sztuka ich budowania przybyła z południowych Chin dwa tysiące lat temu. Leśne zbocza gór zamieniono w mnóstwo wznoszących się kaskadowo poletek, wzmocnionych kamiennymi murkami oporowymi. Całość nawadnia system niewielkich kanałów i śluz, które rozprowadzają wodę na niższe poziomy. W 1995 roku tarasy ryżowe w Banau zostały włączone na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Tym razem proponuję klikanie na zdjęcia - będą większe :-)
I przy piątku zapraszam na SkywatchFriday.

Droga w górach do góry


Widoki nieziemskie


Kontrasty


Jazda w chmurach


W chmurach dziura


Tarasy ryżowe sprzed 2000 lat...


Jest ich wiele...












Filipiński piesek pilnuje


Ryż to filipińskie zboże. Tu się akurat suszy ;-)


Filipinka


Co te dzieci myślą o turystach?


Mostek


Szkoda, że mnie tam nie było!


Dżungla


Roślinki swojsko wyglądające ;-)


środa, 30 listopada 2011

Ptaszek

Powiesiłam kawałek słoniny na drzewie w ogrodzie. Dla sikorek, a po cichu liczę, że w końcu i dzięcioł przyleci. Słonina chwilę powisiała... ;-(
Czy jest jakiś sposób, żeby taki kawałek słoniny się uchował? Dłuższy sznurek się nie sprawdził... Przechytrzyć srokę - zadanie na dziś ;-) W końcu sroka jest jedynym gatunkiem spoza gromady ssaków, który zdał test lustra...

Fotka marna - przez szybę, zza firanki, bo to ostrożne stworzenie ;-)


Sroka - Jan Brzechwa

Siedzi sroka na żerdzi 
I twierdzi, 
Że cukier jest słony, 
Że mrówka jest większa od wrony, 
Że woda w morzu jest sucha, 
Że wół jest lżejszy niż mucha, 
Że mleko jest czerwone, 
Że żmija gryzie ogonem, 
Że raki rosną na dębie, 
Że kowal ogień ma w gębie, 
Że najlepiej fruwają krowy, 
Że najładniej śpiewają sowy, 
Że bocian ma dziób zamiast głowy, 
Że lód jest gorący, 
Że ryby się pasą na łące, 
Że trawa jest blaszana, 
Że noc zaczyna się z rana, 
Ale nikt tego wszystkiego nie słucha, 
Bo wiadomo, że sroka jest kłamczucha.

poniedziałek, 28 listopada 2011

Wietrzysko

Od soboty wieje okrutnie, a dzisiejsza noc była wyjątkowo nieprzyjemna - wyło, huczało, stukało, jęczało, deszcz smagał szyby. Teraz jest trochę spokojniej, mam nadzieję, że wietrzysko się niedługo uspokoi. Nosa nie wyściubiłam z domu. Pies pobiegał chwilę w ogrodzie. A teraz  malowniczy skrawek Księżyca świeci między chmurami na niebie.








sobota, 26 listopada 2011

Jesienne resztki

Dziś zimne wietrzysko przeganiało ciemne chmury. Pojechaliśmy trochę pogapić się na świat. Połaziliśmy po łąkach, pospacerowaliśmy po wsi Kobułty; obejrzeliśmy dwa kościoły - jeden wielki, z czerwonej cegły, drugi w ruinie. Zajechaliśmy do Biskupca na ciacho i kawę. Popatrzyliśmy na zachód słońca. A teraz zajadamy w domu tartę z jabłkami. Fajna sobota!

Kobułty - kościół katolicki z 1899 r.


Kumulacja


Ruiny kościoła ewangelickiego z 1823 roku


Okienko


Piękne spotkanie na łące


Cukiernia w deszczu


Zimny wiatr przeganiał chmury


Widowisko na niebie


Debiśka wybiegana


Daleko i blisko


Słońce zachodzi wcześnie


Ale widoki piękne, prawda?