środa, 30 stycznia 2013

Do wiosny 50 dni

Nie cierpię takiej pogody. Chlapa, chlapa i jeszcze raz, chlapa! Wkurza mnie strasznie, kiedy ktoś w tej sytuacji powiada - ale za to ciepło. No, jakie ciepło? Odwilż i roztopy. Żeby to był początek marca, to nawet można by się cieszyć, ale przecież przed nami cały luty jeszcze...

Gorąca inka korzenno-karmelowa z mleczkiem, sesja fotograficzna kwiecia domowego, to tylko niektóre moje dzisiejsze sposoby na przetrwanie. A teraz idę się przespać ;-)













15 komentarzy:

  1. Przynajmniej na parapecie masz już wiosnę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za to kwiecie w rozkwicie, jakby nigdy nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiecie urządziło sobie wiosnę własną ;-)

      Usuń
  3. 50 dni to strasznie długo :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie zrzędź. Bardzo często temperatura odpuszcza sobie na przełomie stycznia i lutego. Normalne;)
    Ładnie Ci te kwiaty kwitną:) Dopiero kupiłam sobie hiacynty, zobaczymy czy i one też potrafią zakwitnąć. Jakoś nie wierzę w te nowoczesne sposoby.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrzędzę? Oj, to pora przestać ;-)

      A hiacynt zakwitnie na pewno. U mnie już jeden przekwitł i poluję, żeby kupić następny.

      Usuń
  5. Nie wiedziałam jak tu do Ciebie trafić.. :P Na Twój komentarz odpisałam 2 razy na różnych blogach :P swoim i CymesTymek i wreszcie się odnalazłam w tym wszystkim! :D
    "Oczywiście, że to wygoda, właśnie o to w tym chodzi :) Ja niestety nie mam ogrodu.. i muszę liczyć się z wychodzeniem 3 razy dziennie czy mi się będzie chciało czy nie. W ogóle to wydaje mi się, że to zależy od psa... W mojej rodzinie biegają ;D nie wiem czemu u Cb nie hehe :P pozdrawiam" :D
    buziaki ! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Lusiu! Internet, jak i cały świat, jest jednak mały ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ Ty masz istną wiosnę na parapecie :)
    U mnie same gałązki, nic nie chce kwitnąć choć tak się staram :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem trochę zaskoczona ;-)
      Uwielbiam kwitnące kwiatki w domu, zakupiłam cebulki w "biedronce" i proszę, jak ładnie rozkwitły.

      Usuń
  8. W domu już masz wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń