czwartek, 26 marca 2015

I po wernisażu

Tak emocjonowałam się swoją wystawą, tyle tu marudziłam, to teraz jestem Wam winna raport i sprawozdanie. Musiałam trochę ochłonąć, poukładać sobie w głowie emocje i wrażenia, i w końcu chyba jestem gotowa, by opowiedzieć.

Piątek był dniem kosmicznym (patrz: zaćmienie), co mi sprzyjało, bo zapomniałam na chwilę o tym, co mnie czeka i mogłam skupić się na sprawach dla świata ważniejszych ;-)

Ale nadeszła godzina 18:00 i pora była stanąć przed moimi Gośćmi i przywitać wszystkich, którzy poświęcili swój czas, by mi towarzyszyć w najważniejszym dla mnie, bo debiutanckim wernisażu.








Kto ciekaw, może obejrzeć:





Cóż ja mogę więcej dodać… Jestem bardzo zadowolona, przyszło dużo ludzi, wystawione zdjęcia spotkały się z życzliwym odbiorem, otrzymałam mnóstwo miłych gratulacji od przyjaciół, znajomych i całkiem obcych ludzi. Były to dla mnie wielkie pozytywne emocje i ogromna radość.

A tu w skrócie wystawowe obrazy:















39 komentarzy:

  1. Gratuluję Ewo!!! To był faktycznie niesamowity dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Tak, ten dzień zapamiętam na długo :-)

      Usuń
  2. A mogłem być na tym filmie :( Jeszcze raz gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje!!! Masz się czym pochwalić.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Duży, zasłuzony sukces!! Wiesz, że ogromnie się cieszę!! Nawet już się Tobą chwalę, tu i tam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe zdjęcia pokazałaś na wystawie i nie dziwię się, że otrzymałaś zasłużone gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no, niechby tylko kto spróbował powiedzieć coś nieżyczliwego...! ...na ubitą ziemię bym...

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno byłaś przeszczęśliwa tego dnia! Zaraz zrobię sobie herbatę i obejrzę filmik. No to teraz kolejna wystawa gdzie? :).PS. Bardzo fajną masz fryzurę, pasuje do artystki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa i gratulacje. Bardzo ważne jest dla mnie Wasze wsparcie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również gratuluję. Zdjęcia bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki film to piękna pamiątka, ale na pewno będzie ich więcej, coś tak czuję, że kolejne wystawy niebawem :)) Tego Ci w każdym razie życzę, Ewo! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje wielkie i serdeczne gratulacje.
    Albo się ma talent i robi fantastyczne zdjęcia tak jak Ty, albo się jest miernym amatorem i pstryka fotki (tak jak ja;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Ale, Veanko, nie oceniaj się tak krytycznie, bo z twoim fotografowaniem wcale nie jest tak źle :-)

      Usuń
  12. oooo załapałem się w filmie na rolę szesnastoplanową!!! HURAAAA :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym sposobem mamy oboje filmowy debiut za sobą ;-)

      Usuń
    2. niezwykle się cieszę, choć bez zbędnej skromności przyznam się, że to nie był mój debiut oj nie, ale z pewnością była to moja najlepsza i najprzyjemniejsza rola szesnastoplanowa! ;)

      Usuń
  13. Gratuluję! :) Tak piękne i artystyczne fotografie trzeba docenić i ujrzeć na własne oczy. Masz niezwykły talent i życzę Ci coraz to większych sukcesów i częstszych wernisaży :)

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne ! gratuluję i podziwiam, oj jak chciałabym też tak "nic nie musieć" i móc się bez ograniczenia "szwendać" i mieć taaakie efekty :> :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Zgadzam się - mam sporo szczęscia do realizacji mojej pasji fotograficznej :-)

      Usuń
  15. Jak to 3 ( słownie:trzy ) lata robisz zdjęcia? Ja byłam przekonana, że całe życie! A tak odnośnie faktu, że Ty nic nie musisz, to mi się przypomniała moja nauczycielka geografii z liceum ( świetna kobieta ), która na nasze pytania, co musimy umieć, co musimy odrobić itp. zawsze odpowiadała, że człowiek musi jedynie umrzeć, resztę może :). PS. Co się stanie z tymi zdjęciami po wystawie? Bo ja może jedno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniej więcej trzy lata robię zdjęcia świadomie, przynajmniej te wystawowe. Przedtem tylko pstrykałam, a i to niedługo. Zdecydowanie kilka lat, a nie całe życie :-)

      Po wystawie zdjęcia pewnie pójdą do szafy, może upchnę na jakiejś innej wystawie. Co nie przeszkadza, że chętnie Ci jedno podaruję - tzn. duży plik typu tif, z którego da się wydrukować duży format. Będzie mi miło :-)

      Usuń
  16. Gratuluję Pani Ewo, to są piękne, przyciągajace oko obrazy tyle , że wykonane techniką foto. Mają to COŚ, swój własny, niepowtarzalny styl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Porównanie do malarstwa jest dla mnie największym komplementem, bo właśnie obrazy chcę pokazywać, tyle że fotograficzne :-)

      Usuń
  17. Gratuluję ogromnie, też chciałabym mieć kiedyś taką wystawę, ale najpierw muszę nauczyć się robić zdjęcia takie jak Pani. Z całą pewnością wybiorę się do galerii. Piękne obrazy. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!
      Myślę, że akurat Pani nie musi się uczyć fotografowania. A że tematyka inna, to tylko wzbogaca nasz świat - możemy poznawać całe jego piękno :-)

      Usuń
  18. Mam dylemat ale chyba wybieram to z wieżą odbitą w kałuży. Wszystkie bardzo mi się podobają. Dziękuję Ci bardzo, a jak kiedyś będę w Twoich stronach to zaproszę Cię na kawę i poproszę o autograf. Może być? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! :-)

      Na rosemary napisałam co i jak.

      Usuń