Zajrzałam w
miejsce, gdzie dokarmia się bieliki. Akurat jeden się pożywiał. Po chwili nadszedł lis. Krążył wkoło, próbował podejść bliżej. Bielik się zdenerwował...
 |
Bielik się wkurzył i lisa pogonił |
 |
Po chwili pojawił się drugi bielik, obserwowały się, a potem jeden pogonił drugiego |
 |
Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta ;-) |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz