środa, 13 marca 2013

Do wiosny dni 8...

...a zima nie odpuszcza... Poszłyśmy dziś z Debiśką do parku, widziałam stadko jemiołuszek, czyże bujały się na gałązkach, sikory śpiewają wiosennie. A gdyby niebo się całkiem odsłoniło, to po zachodzie słońca można zobaczyć kometę. Ale się chmurzy, chmurzy się, cholibka!











4 komentarze:

  1. To nastroszone ptaszysko jest kwintesencją mojego podejścia do trwającej zimy :))) Też się stroszę i przeczekuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Też tak pomyślałam ;-)

      Usuń
  2. Za długo trwa ta zima, za długo. U mnie to samo. Tony śniegu i nic więcej.W lutym rośliny jakby poczuły wiosnę, już by chciały wypuścić listki ... a tu ciągle zima;(
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby zawsze tyle samo, ale tak się dłuuuży...

      Usuń