piątek, 11 kwietnia 2014

Kwieciście

Cały tydzień Kubusiowania za mną. Prosto po powrocie do domu chwyciłam aparat, zabrałam psa i poszłyśmy na pobliski teren zielony, bo parkiem tego nazwać nie można. Wiosna w rozkwicie, trzeba chwytać chwile...





















17 komentarzy:

  1. Przepiękna wiosna u Ciebie (na blogu :-) ) Wprawdzie w zimie też dawałaś radę, ale teraz masz prawdziwe pole do popisu; tyle wszędzie pąków, kwiatów, trawek i różnych śliczności....A u Ciebie nic nie zostaje niezauważone :-) ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Eluś!
      Ja uwielbiam łazić i patrzeć... :-)

      Usuń
  2. Zachwycać się wiosną...lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to fajne uczucie - po szarej zimie budzą się kolory :-)

      Usuń
  3. chwilo chwytam cię boś wiosenna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiosna wybuchła z całych sił! Teraz będzie już coraz piękniej! A Ty będziesz w swoim żywiole - ciągle na spacerach łapiąc kadry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czekam na wakacje z utęsknieniem (Synowa pracuje w szkole ;-)))

      Usuń
  5. na zdjęcia, które jak pierwsze ptaki, są zapowiedzią nadchodzącej wiosny, mogę patrzeć godzinami. Są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, brakowało nam tego przez zimę, mimo że była łaskawa i też potrafi być piękna :-)

      Usuń

  6. Świetnie pomyślane kadry :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń